„Dionizos360” neTTheatre – finał kolejnego etapu projektu

W piątek 14 sierpnia w Centrum Kultury w Lublinie odbędzie się finał projektu lepienia chóru do spektaklu „Dionizos360”. Spotkamy się o 18 na Wirydarzu i stworzymy ostatnie postaci lubelskiego chóru, rejestrując cały proces kamerą 360. Zapraszamy wszystkich, którzy chcą odcisnąć na nim swój osobisty ślad i wystawić swoich chórzystów.

„Dionizos360 ” to eksperymentalny spektakl zrealizowany kamerą 360’ na podstawie trzech tragedii: „Fenicjanek” i „Bachantek” Eurypidesa oraz „Błagalnic” Ajschylosa. Twórcy chcą położyć nacisk na rekonstrukcję i ukazanie mechanizmu przemiany postaci. Będą w ten sposób kontynuować i rozwijać odkrycia poczynione w ramach projektu artystyczno-badawczego „Dynamika Metamorfozy”, którego realizację rozpoczęto w 2012 roku.

Gliniany chór przywodzi na myśl terakotową armię, argejskie wojsko czekające na znak do ataku pod murami miasta. Ale zagłębiając się w ich szeregi widzimy, że drobne figurki w swojej różnorodności kształtów nie mają postaci wojowników, zaś na swoich plecach nie niosą broni, lecz lustra. Tak jak pieśni antycznych chórów, mimo że ich przygotowanie było dla występujących w nich chłopców wstępem do szkolenia wojskowego, w swojej treści w niemal wszystkich tragediach są błaganiami o pokój.

Widz, obecny w centrum akcji jako symulowana przez soczewki kamery 360 głowa, może przejrzeć się w ich szklanych oczach i sztandarach. Chór, mimo że gra obcych, tak naprawdę składa się z naszych, został ulepiony z naszej ziemi, przez ludzi z miasta, którzy przychodzili do teatru tworzyć go z nami przez ostatni miesiąc i odcisnęli na nim ślady swoich dłoni, dając wyraz swojej indywidualnej twórczości. W swojej różnorodności kształtów jest on dziełem zbiorowym – świadectwem wyobraźni wszystkich lepiących. Przedstawiająca człowieka figurka wielkości dłoni jest najczęstszym świadectwem ludzkiej twórczości sprzed dziesiątek tysięcy lat. To dzięki tym niewielkim postaciom możemy chodź trochę zrozumieć ludzi z przed czasów rozumianej naszymi kategoriami cywilizacji. A dająca się chwycić w dłoń podobizna człowieka zdaje się być najgłębiej zakorzenioną w nas formą sztuki.

Tworzymy wspólnie spektakl. Jak w Atenach – z naszych ciał, naszych głosów, naszych myśli. Pomimo, a może właśnie z powodu pandemii, która uświadomiła nam, jak bardzo słabi stajemy się w pojedynkę, jak niezbędna jest dla nas wspólnota. Szukamy więc nowych dróg współtworzenia spektaklu – o tym zawsze był neTTheatre.

Paweł Passini

Nawiązując do sposobu pracy antycznych aktorów, a także odpowiadając na zaistniałe okoliczności epidemiczne, twórcy postanowili spróbować nowego sposobu pracy nad aktorskimi partyturami. Każdy z aktorów będzie pracował w odosobnieniu – do pierwszego i jedynego wspólnego spotkania dojdzie w trakcie premiery.
Dzięki użyciu technologii VR odbiorca doświadczenia zaproszony jest do aktywnego udziału w spektaklu, do rozglądania się po scenie. Akustycznie wciąż znajduje się w sercu akcji, a dzięki kamerom dookolnym może sam decydować, za którym aktorem podąża wzrokiem, kogo w danym momencie obserwuje. Ten rodzaj zaangażowania widza w spektakl powoduje wytworzenie się zupełnie nowej formy odbioru, która paradoksalnie przybliża nas do antycznych poprzedników.

„Fenicjanki”, „Błagalnice” i „Bachantki” należą do niewielkiej grupy tragedii, których tytułem oraz głównym bohaterem jest chór. Dotyczą losów obcych kobiet przygnanych z dalekiej Azji do Europy jako niewolnice, uciekinierki przed wojną i w końcu jako zarzewie dionizyjskiego szału. Chór wystawiany był przez miasto, jako jego najlepsza reprezentacja, jego najlepiej słyszalny głos. Składał się z chłopców występujących w nim tuż przed przystąpieniem do służby wojskowej. Mężczyźni na widowni oglądali więc na scenie swoich synów, wnuków i braci, mając za sobą wspomnienia własnego występu. Młodzi z miasta na oczach swoich bliskich rozważali granicę między swoim a obcym, ojczyzną a obczyzną, kobietą. W doświadczeniu „Dionizos360” chór również wystawia miasto, będzie go tworzyć z gliny, słów oraz swojej realnej i wirtualnej obecności grupa widzów, do której można dołączyć.


Zobacz również

FreshMail.pl