„If I had a Gun, I Would Take Them All Down” to surowy monodram inspirowany tekstem Piotra Armianovskiego, w którym historia spotyka się z teraźniejszością Ukrainy. Spektakl, wykorzystując wideo i projektowanie dźwięku, przenosi widzów do Kijowa – zarówno tego sprzed wieku, jak i współczesnego – ukazując drogę Dmitrija Bogrowa do dramatycznego zamachu. W „Diabłach” w reżyserii Mai Kleczewskiej XVII-wieczna historia staje się pretekstem do współczesnej opowieści o fanatyzmie religijnym, masowej histerii, nienawiści, walce politycznej i tragedii ludzkiej. Ta sama reżyserka wspólnie z Agnieszką Przepiórską stworzyły wstrząsający monodram „Ocalone”. Spektakl jest historią o obozie przejściowym na Zieleniaku, a jednocześnie uniwersalną opowieścią o kobietach, które doświadczyły gwałtu wojennego. „Wojna i pokój” w reżyserii Janusza Opryńskiego to zaś odważne połączenie dzieła Lwa Tołstoja z „Wojną peloponeską” Tukidydesa. Takie zaskakujące zestawienie podkreśla ogólnoludzkie i przerażająco ponadczasowe przesłanie opowieści o wojnie i pokoju. Na scenie odbywa się uczta, podczas której umysł zostaje „zniewolony” przez dziejowe wydarzenia wielkiej polityki, a Eros walczy z Tanatosem. Z kolei „Bieżeńcy 1915” to opowieść o mieszkańcach wschodniej Polski, których w czasie I wojny światowej carskie władze zmusiły do ewakuacji w głąb Rosji. Spektakl inspirowany książką Anety Prymaki-Oniszk splata historie zapomnianych uchodźców z doświadczeniami twórców BY Teatru – artystów białoruskich zmuszonych do emigracji. „Separatka” Joanny Szczepkowskiej to komedia, która pod lekką formą kryje celne obserwacje o naszej codzienności. W jednej szpitalnej sali spotykają się Marta i Alina – dwie zupełnie różne kobiety, z których każda uważa, że to jej należy się miejsce w „jedynce”. Ich wymuszona bliskość prowadzi do zabawnych sporów, odsłaniając zarazem różnice charakterów i poglądów.
W programie festiwalu nie zabraknie też prezentacji lokalnych twórców. Łukasz Wit-Michałowski wyreżyserował spektakl z okazji 60-lecia Akademickiego Centrum Kultury i Mediów UMCS Chatka Żaka – miejsca niezwykle ważnego także dla historii lubelskiej sceny teatralnej. „2129” to międzyczasowa podróż przez historię, teraźniejszość i przyszłość kultury studenckiej, opowiedziana językiem ruchu, obrazu, dźwięku i emocji. Reżyser bierze także na warsztat gombrowiczowski „Trans-Atlantyk”. Czytanie adaptacji „Trans-Atlantyku” to literacka podróż, w której pisarz po latach wraca do swojej argentyńskiej „wiosny życia”, by na nowo zmierzyć się z pytaniami o młodość, starość i wolność jednostki. Groteska miesza się tu z dramatem historii, a osobisty rozrachunek autora staje się punktem wyjścia do refleksji nad polskością i wyborem między lojalnością a niezależnością.